Obserwujemy ostatnimi czasy piękne zjawisko powrotu do korzeni. Z jednej strony świat nadal zachłystuje się przepływem informacji, dzięki któremu mamy dostęp do wiedzy pochodzącej z najdalszych zakątków globu, ale równolegle, jakby dla utrzymania doskonałej równowagi, obserwujemy, jak wiele kultur zaczyna dokopywać się do swojego własnego dziedzictwa. A kiedy szukamy...znajdujemy...:-) Czy wiedzieliście, że Słowianie mieli swoje własne powitanie słońca? No właśnie...a mieli. A czy wiedzieliście, że Słowianki miały wiedzę, w jaki sposób zachować zdrowie i witalność na każdym etapie kobiecego życia? I, że ta wiedza, przekazywana z pokolenia na pokolenie, przetrwała do dzisiejszego dnia? Ja nie wiedziałam. W szkole nauczona byłam, że wszystko zaczęło się od 966 roku, bo Chrzest, bo Mieszko I...i nigdy nie zastanawiałam się co było wcześniej...gdzie był ten prawdziwy początek...jak daleko sięgają nasze korzenie i co z tego wynika. A wynika niezwykle wiele...pomyślcie przez chwilę, ...
Najłatwiej się zdiagnozować obserwując zmiany na skórze - w których miejscach tworzą Ci się zmarszczki? Gdzie wyskakują krostki, albo widać podrażnienie skóry? Bardzo często, nawet u bardzo młodych osób widzę delikatne zmarszczki biegnące poziomo przez całe czoło. Nie ma to nic wspólnego z mimiką twarzy; to sygnał od jelit, że pora się nimi zaopiekować. Dlaczego z wiekiem pojawiają nam się bruzdy wargowo-nosowe i tworzy się tzw "małpi pyszczek"? Bo nasz ogień trawienny zaczyna słabnąć, a my naszymi nieprawidłowymi nawykami żywieniowymi dodajemy mu więcej pracy, której on nie jest w stanie podołać. Pamiętajcie, nie musi tak być! Oczywiście, że nie będziemy miały przez całe życie cery dwudziestolatki, ale znam wiele kobiet po 60-tce, które zupełnie nie wyglądają na swój wiek i jest to zasługa prowadzenia zdrowego trybu życia, dbania potrzeby swojego organizmu i odpowiedniej diety. Mamy wybór i tylko od nas zależy, którą drogą pójdziemy :-) Zapraszam na konsultacje...
Ponieważ wciąż jest to najczęściej zadawane pytanie, więc dzisiaj robię w telegraficznym skrócie pewnego rodzaju "powtórkę z rozrywki" :-) 1. Metoda Odpinania jest autorską metodą Małgorzaty Wołukanis (która jest jasnowidzącą, bioenergoterapeutką z Białegostoku) i opiera się na jej ponad 18-letnich doświadczeniach w pracy z ludźmi. 2. Podczas sesji Metodą Odpinania pracujemy nad zapisanymi w podświadomości skupiskami emocji, które przejęliśmy po naszych przodkach. Więcej na ten temat TUTAJ 3. Metoda Odpinania nie ma nic wspólnego z hipnozą; cały czas jesteś świadomy tego co się właśnie w Tobie i dookoła Ciebie dzieje. 4. Podczas sesji Metodą Odpinania pracujesz nad swoim własnym systemem energetycznym i łączysz się wyłącznie ze swoją własną energią. Wszystko dzieje się w takim stopniu, na jaki sobie sam pozwolisz, na jaki jesteś w danym momencie gotowy. Więcej na ten temat TUTAJ i TUTAJ 5. Podczas sesji Metodą Odpinania uczysz się, w jaki sposób pomagać sobie na co...
Komentarze
Prześlij komentarz